Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malowanie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 czerwca 2014

Papier, kredki nożyce

Kolejny tydzień  z Projektem Samo_Się. 

Tym razem na tapecie papier, kredki i nożyce. Temat zaproponowany przez nas, ale niestety Em jest zdecydowanie za mała na zabawę z nożyczkami więc zamiast nożyc skupiłyśmy się na papierze i kredkach.


Kredki i papier

Standardowa zabawa w malowanie po kartce wcale nie musi być nudna. Mama malowała kotki, misie, psy i inne cuda a zadanie Em polegało na kolorowaniu poszczególnych części ciała zwierzątek. Uczyłyśmy się nie tylko poprawnego trzymania kredki w dłoni ale też nowych części ciała.







Potem wystarczy zamienić kredki na plastelinę i kolejna zabawa gotowa, a paluszki są cały czas ćwiczone :)









Kredki

Mama uwielbiała w dzieciństwie malować więc Em ma najróżniejsze rodzaje kredek .
Jeszcze za wcześnie na kolorowanie, ale zabawa kredkami to też mazanie po wszystkich zazwyczaj niedozwolonych powierzchniach:

Kredki i szyba

Zazwyczaj takie połączenie jest nie tylko niedozwolone ale też praktycznie niewykonalne zwykłymi kredkami. Mama zakupiła kredki do malowania po szybach i powierzchni do malowania mamy bez liku. Kolejny plus to motywacja do częstszego mycia okien ;)









Kredki i łazienka

Kto na bieżąco śledzi naszego bloga ten wie, że u nas kolory goszczą w łazience przynajmniej raz w tygodniu, czy to przez kolorowe kąpiele czy przez kredki do malowania w wodzie. Malowanie po wannie to wiele radości dla Em i niezwykłe łatwe sprzątanie dla mamy. Wystarczy zmyć gąbeczką i spłukać wodą, po wcześniejszym utrwaleniu cudnych obrazków Em :)







Papier

Wykorzystałyśmy ten tydzień do nauki Em kolorów. 

Zabawa Kolorami:

Pierwsza zabawa to nauka kolorów i ich mieszanie. Przydała się nam książka "Kolory" H. Tulleta, która doskonale obrazuje jak kolory się mieszają, bez użycia farb, czyli czysto na papierze. Em uwielbia książkę "Naciśnij mnie", więc kolejna z serii wzbudziła w niej zainteresowanie. Czytałyśmy książeczkę kilka razy, bawiąc się fantastycznie:




Po teorii przyszedł czas na praktykę i mieszanie kolorów za pomocą farb i rączek
Ta zabawa zdecydowanie bardziej podobała się Em.






Tydzień mija, ale nasza przygoda z papierem, kredkami i nożycami wcale się nie kończy :) Pozdrawiamy.
















czwartek, 13 lutego 2014

Tydzień 1- Kolorowe kredki


W tym tygodniu zadanie polegało na kreatywnym podejściu do tematu kolorowe kredki.

W pierwszej koncepcji pomyślałam, że Em jest na tyle duża żeby malować kredkami więc w projekcie pokażemy jak stworzyłyśmy walentynkową laurkę dla taty. Zaopatrzyłyśmy się w duży brystol 2 komplety kredek (jedne jumbo, drugie normalne), robocze bodziaki i zabrałyśmy się do dzieła.





 (Malarka wyszła poza ramy brystolu, ale na szczęście kredki są łatwo zmywalne więc obyło się bez ofiar :)




Laurka wyszła skromna a mama średnio zadowolona więc rozszerzyłyśmy pomysł i  dodałyśmy do niej kolorowe ale farbki ( farbki do malowania palcami). Tu niezbędny okazał się Pepkowy fartuszek, który uchronił bodziaki przed wyrzuceniem ;)







Laurka prześliczna kolorowa- tak jak i Em więc pora na mycie.


Em tak spodobało się malowanie, że do kąpieli zgarnęłyśmy kredki do malowania w wodzie i kontynuowałyśmy laurkę (ta tylko w postaci cyfrowej).





Mama nie byłaby sobą gdyby nie dodała czegoś od siebie i tak zakończyłyśmy dzień kolorową kąpielą. Em zachwycona a nasz dzień z kolorowymi kredkami przerodził się dzień pełen kolorów. 


Więcej na temat kolorowych kąpieli tutaj :)