Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawki dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawki dla dzieci. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Tablica sensoryczna



Jak wiecie z natury swej jestem dość kreatywna, więc wolę zrobić dzieciom zabawki sama niż kupować kolejne święcące plastikowe twory. Odkąd na świecie pojawiła się Lili nie tylko mam mniej czasu na wszystko, ale też korzystam z zasobów robionych wcześniej na potrzeby Emi, więc nowe wpisy na temat kreatywnych zabawek nie pojawiały się za często. To wcale nie oznacza, że takie zabawki nie powstawały. Dziś pokażę Wam nasz pomysł na zabawkę, która nie tylko daje wiele radości, ale też ćwiczy namulane zdolności moich pociech. Tablica sensoryczna to deska na która przymocowaliśmy (gwoli ścisłości to D. mocował) różne przedmioty, które mają dzieciom pomagać rozwijać małą motorykę i koordynację ruchową.
















Zabayw co niemiara a przy tym ćwiczenia paluszków. Dla nas bomba :)



poniedziałek, 12 stycznia 2015

Kuchnia dla dzieci DIY




Przyznam bez bicia, że zrobienie kuchni nie jest takie łatwe jak się nie ma odpowiednich materiałów. My robiliśmy kuchnię ze starej szafki, a płyta wiórowa to nie jest łatwy materiał, więc mąż się troszkę namęczył z wycinaniem i dopasowywaniem poszczególnych elementów.





W trakcie wyszło wiele błędów i dziś robilibyśmy ją nieco inaczej, ale jak na domowe warunki moim zdaniem wyszła rewelacyjna. 




Całość miała jak najbardziej oddawać rzeczywistą kuchnię.

Palniki (kupiłam w chińczyku za 8 zł)  podklejone pod spodem papierem tablicowym


Zlew zrobiony z miski z wyciętym otworem na odpływ (ok. 14 zł) + kran (znaleziony w piwnicy u dziadka)


Piekarnik- robiony transferem ( jak zrobić transfer pisałam tutaj) i wymalowany na srebrno.


Szuflada na akcesoria kuchenne, żeby dodatki nie zagracały półeczek.
Do tego kółka, zawiasy i uchwyty koszt jakieś 50 zł

Całość bez akcesoriów + ozdabianie (farba, masa plastyczna do ornamentów, lakier) koszt ok. 100-150 zł + oczywiście kilka wieczorów intensywnej pracy (tu wielkie brawa dla męża za cierpliwość i spełnianie moich zachcianek :*)

Koniec końców kuchnia wyszła znacznie tańsza niż gdyby była kupiona w sklepie a jej indywidualny charakter sprawia, że wygląda znacznie efektowniej.










(Siatka na warzywa pleciona ze sznurka) 














Emisia zachwycona nową zabawką i w końcu mam czas na kawkę, gdy ona zajmuje się gotowaniem obiadku :)





czwartek, 27 listopada 2014

List do Mikołaja

Grudzień już za pasem, więc i w naszym domu zaczynamy przygotowanie do Świąt. W tym roku będzie to magiczny czas, bo będą to pierwsze Święta Lilianki. Emisia doświadczy już swoich trzecich Świąt i widać, że magia tego czasu się jej udziela. Zakochana w „śmiegu”  marudzi za sankami i bałwanem, a dzięki Misi Marysi poznała też zwyczaje i gadżety Bożonarodzeniowe. Miałam czas w spokoju wytłumaczyć jej na czym polegają te Święta. Na Mikołajki szykujemy dziewczynkom pokoik, ale mama nie zapomniała o tym, żeby napisać do Mikołaja list. W końcu pod choinką muszą się znaleźć wymarzone zabawki.

Emilka


Baby born





Mamy już inną lalkę, która też śpi ,sika i płacze, ale niestety eksploatacja jej przez Emi sprawiła, że lali nie zamyka się oko a rączki dawno straciły połączenie z korpusem i lala nie płacze. Baby born byłaby dla nas idealna nie tylko dlatego, że zamykają się jej oczka i sika ( to musi być obowiązkowo) ale też dlatego, że potem z łatwością będę mogła dokupić do niej gadżety nie martwiąc się, że coś nie będzie pasowało.


Kołyska dla Lalek



Obowiązkowy gadżet dla lali. Emi ma wózeczek, ale często układa lalę w swoim łóżeczku, bo przecież tam się śpi więc kołyska idealnie rozwiązałaby problem spania. Pościel do łóżeczka mogę uszyć sama, ale kołyska to już robota dla Mikołaja. Choć gdyby sprawił Nam takie cudo wcale bym się nie pogniewała.

Kuchnia + akcesoria

Kuchnię planujemy zrobić sami. W tym celu już kupiliśmy odpowiedni kredens, który po przerobieniu idealnie będzie się nadawał do zabawy w kuchnię, ale potrzebujemy tez kilku gadżetów do wyposażenia.

  •   Z Ikea




Marzą nam się garnuszki, i kosze z warzywami. Delikatne, nie plastikowe i idealne na wielogodzinną zabawę
  • Drewniane


Zestawy do krojenia i tak niesamowicie realne produkty do kuchni to idealne dopełnienie całej wizji moich kucharek. W końcu kuchnia bez produktów nie jest kuchnią :).
Mimo, że plan całościowej kuchni będzie zrealizowany na 3 urodziny Emi, to zakup gadżetów sprawi, że już teraz będzie mogła bawić się w gotowanie a i nam tak strasznie nie nadszarpnie budżetu domowego.

Ubranka dla lalki

Jak każda dobra mama, Emi dba, żeby lala przebierała się wieczorem  w piżamkę, a rano w wygodne i ciepłe ubranko. Mam w planach poszyć troszkę ubranek dla lali, ale kilka bajecznych kompletów też z chęcią przygarniemy :)


Lilka

Klocki drewniane



Lilka zaczyna już siadać a więc już niedaleka droga do pierwszych zabaw w tej pozycji. Idealne do zabawy byłyby drewniane klocki, bo nie dość, że można układać rzucać to jeszcze gryźć bez obaw o skaleczenie . Dla nas idealna zabawka na popołudniowe zabawy. Dodatkowy plus, że Emi też chętnie poodabwi się z siostrą w budowanie i rozwalanie wież :).


Miś- boskas tedies.



 Misi mamy pełno, ale te urzekły mnie swoją prostotą i cudownym wyglądem. Emisia ma swojego misia i nie chce się dzielić z siostrą, więc Lili marzy się własny miś.

Bączek.



Banalna zabawka, tania jak barszcz, ale dla mnie to też wspomnienie mojego dzieciństwa więc to jest coś co dziewczynki znajdą pod choinką.


Wspólne.


Drewniane zabawki mnie zachwycają i już od jakiegoś czasu wypierają u nas plastikowe. Dla mnie to nie tylko estetyka, ale też bezpieczeństwo. Do wspólnej zabawy idealnie nadawałaby się:

Tablica do ćwiczenia koordynacji



Świetna zabawa dla małych i starszych a przy okazji  praca nad własną koordynacją- dla mnie strzał w 10
Krążki do nauki liczenia.



Wspaniała kreatywna zabawka, która może posłużyć nie tylko do liczenia i nauki kolorów, ale też do ćwiczenia celności 

Dopasowywanka



Dla Emi Nauka kolorów, dla Lili umiejętność dopasowania i poznawanie nowych faktur. Idealna zabawka dla młodszej i starszej :)

Układanka- moje ciało



Dla Emi to świetna zabawa, bo u nas etap ciekawości własnym ciałem już się zaczął i choć Lilicia jeszcze troszkę poczeka to za chwilkę idealnie nada się do nauki podstawowych części ciała 





A Wy o co prosicie Mikołaja w tym roku?